Ostatnio ugotowałam końcówkę opakowania makaronu świderki i przygotowałam z niej 5 słoików z różnymi składnikami. Do tego zrobiłam sos 1000 wysp i gotowe.
Takie słoiczki mogą postać w lodówce kilka dni (zależy, co do nich dodamy). Stoją sobie gotowe i czekają na zapakowanie rano do pracy.
Proste i genialne, prawda?
U nas 3 pojechały do pracy a dwa zjedliśmy w domu na szybką kolację.
| Obiad do pracy w słoiku |