czwartek, 23 lipca 2020

Efektowna kolacja dla dwojga z łososiem MOWI


Co powiecie na pyszną i efektowną kolację dla dwojga? Takie danie przygotuje z łatwością każdy, można nim więc łatwo zaimponować na przykład na randce. Świetnie sprawdzi się także jako zakąska na imprezowy stół, zarówno ten bardziej, jak i mniej wykwintny. Pięknie wygląda i wspaniale smakuje.

Do przygotowania efektownej kolacji dla dwojga z łososiem MOWI potrzebujesz:
  • 2 plastry łososia MOWI wędzonego na zimno
  • 4 większe młode ziemniaki
  • 3 nieduże ogórki małosolne
  • 2 garście roszponki
  • 2 czubate łyżki posiekanego koperku
  • 1 czubatą łyżkę posiekanego szczypiorku
  • łyżeczkę soli morskiej
  • płatki chilli
Składniki sosu:
  • 1 łyżeczka miodu rzepakowego
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 5 łyżek oleju lnianego (lub innego roślinnego)
  • 2 łyżki octu z białego wina
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
Przygotowanie:

1. Zagotować wodę z solą. Na wrzątek wrzucić obrane ziemniaki. Gotować do miękkości ale nie przegotować - powinny być jędrne ale nierozpadające się. W typ wypadku ziemniaki gotowały się 18 minut (zależy od wielkości). Odcedzić i ostudzić.
2. składniki sosu oprócz jogurtu umieścić w małym słoiczku. Zakręcić wieczko i mocno wtrząsnąć aż do wymieszania składników na jednolity sos.
3. Ostudzone ziemniaki pokroić w półplastry o grubości 3-4 mm. Ogórki w plasterki o podobnej grubości.
W misce delikatnie wymieszać ziemniaki, ogórki, szczypiorek, koperek, roszponkę oraz połowę sosu.

Podanie:
Na środku okrągłego talerza postawić szklankę do góry dnem. Na około uformować coś na kształt wieńca ze składników sałatki. Na wierzch wyłożyć plastry łososia, całość posypać świeżo zmielonymi płatkami suszonego chilli. .Usunąć szklankę ze środka, w jej miejsce postawić okrągły pojemniczek z sosem: wlać na dno jogurt, do niego resztę sosu miodowo musztardowego i zamieszać całość wykałaczką. Już przy stole polać łososia sosem.

kolacja dla dwojga z łososiem MOWI
Kolacja dla dwojga z łososiem MOWI






KONKURS MOWI - Dobra, wygraj trochę dobra!

wtorek, 21 lipca 2020

Orzeźwiający napój z czerwonej porzeczki

Idealny napój na upały. W mojej wersji lekko kwaskowy, jeżeli wolicie zrobić słodszy to trzeba zwiększyć ilość cukru.
Wolę ten napój od kompotów, bo nie trzeba gotować owoców, więc zachowują cenne witaminy :)

Do przygotowania oprócz skladników potrzebne będzie drobne sitko (najlepiej większe, bo na małym przetarcie owoców zajmie za dużo czasu).

Składniki:
  • 600 gram dojrzałych czerwonych porzeczek (z ogonkami, nie trzeba obierać)
  • 2 szklanki soku z cytrusów (u mnie dziś mandarynkowy) - najlepsze są soki bez dodatku cukru, wyciskane samodzielnie lub kupne niepasteryzowane
  • pół szklanki wody
  • pół szklanki cukru
Przygotowanie:
1. Porzeczki zmiksować. Ja to robię w kielichowym blenderze do koktajli, ale zwykły blender też da radę. następnie dokładnie przetrzeć przez drobne sito. Pestki i łodyżki wyrzucić.
2. Zagotować wodę z cukrem. ostudzić.
3. Do przecieru porzeczkowego dodać wodę z cukrem i sok, zamieszać. Przelać do butelki lub słoika i schłodzić.

To, co nam wyjdzie to taki koncentrat do rozcieńczania. Ja rozcieńczam zimną wodą mineralną niegazowaną w proporcjach 1/3 porzeczek i 2/3 wody. Do tego kostki lodu i gotowe.
Nie polecam od razu mieszać z wodą i zostawić, bo napój się rozwarstwi.

Napój z czerwonej porzeczki


poniedziałek, 21 maja 2018

Chrupiące kąski z tuńczyka i sezamu na poduszce z młodej kapusty

Młodej kapustki wiosną zabraknąc nie może :) Tym razem w wersji z pysznymi kąskami z tuńczyka z sezamem. Kąski są bardzo chrupiące na zewnątrz a w środku się rozpływają. Nie trzeba używać mąki - młode ziemniaczki wystarczą.



piątek, 12 maja 2017

Kotleciki jajeczne z FIT sosem 1000 wysp - pyszności!

 Szybki obiadek wegetariański z odchudzoną wersją sosu 1000 wysp.
Super połączenie smaków. Ja podałam do tego żółty ryż z duszonymi warzywami, pycha!

Kotlety jajeczne z FIT sosem 1000 wysp

środa, 10 maja 2017

Obiad do pracy - sałatka słoikowa z sosem 1000 wysp

Prosty i pyszny obiad do pracy.

Ostatnio ugotowałam końcówkę opakowania makaronu świderki i przygotowałam z niej 5 słoików z różnymi składnikami. Do tego zrobiłam sos 1000 wysp i gotowe.
Takie słoiczki mogą postać w lodówce kilka dni (zależy, co do nich dodamy). Stoją sobie gotowe i czekają na zapakowanie rano do pracy.
Proste i genialne, prawda?

U nas 3 pojechały do pracy a dwa zjedliśmy w domu na szybką kolację.

Obiad do pracy w słoiku

wtorek, 14 marca 2017

KONKURS :)

Pora na konkurs :))

Szeptane Opowieści już od 2 tygodni są w księgarniach :) Dziękuję Wam za duże zainteresowanie moim debiutem literackim:)

Z tej okazji startuje konkurs a w nim do wygrania książka z dedykacją :) Laureat konkursu będzie mógł zadedykować książkę dowolnej osobie, także nagroda idealnie nadaje się na prezent :)

Szeptane Opowieści to niezwykły sklepik z rękodziełem, pełen historii o cichej dobroci

„to przyjemna, ciepła, pełna, swoistego artystycznego folkloru powieść (…)
chciałoby się wręcz zasiąść w fotelu z kieliszeczkiem naleweczki i dać ponieść się wyobraźni przy opowieściach szeptanych w tej specyficznej kawiarence” (Miłość do czytania)

Skoro przytaczam akurat te informacje nietrudno jest się domyślić, że konkurs dotyczy rękodzieła :)

Aby zgłosić się do konkursu należy:

  • Polubić strony Anna Dutkiewicz oraz Zysk i ska na Facebooku 
    Polubić post z informacją o konkursie
  • Napisać w komentarzu pod tym
    postem jakąś ciekawą historię związaną z rękodziełem.
    Możecie podzielić się zdjęciami Waszych prac lub opisać coś,
    co widzieliście u koleżanki. Mile widziane babcine koronki, stara
    zabawka zrobiona wspólnie z dziadkiem, do której macie sentyment,
    albo po prostu coś, co chodzi Wam po głowie, a realizacja jest
    dopiero w sferze wyobrażeń. Zdjęcia są bardzo mile widziane, ale
    nie konieczne!

Krótki regulamin konkursu znajdziecie tutaj

Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie :) 

piątek, 24 lutego 2017

Szeptane Opowieści, czyli marzenia się spełniają :)

Stało się!

W najbliższy poniedziałek (27.02.2017) w księgarniach będzie dostępna moja powieść Szeptane Opowieści.
4 lata starań o wydanie książki nauczyło mnie, jak trudne jest to zadanie i jak wiele miałam szczęścia, że to właśnie mi zdecydowało się zaufać prestiżowe wydawnictwo Zysk i spółka.

Ostatnie pół roku to prawdziwe emocjonalne szaleństwo. Zdążyłam już prawie zapomnieć, że wysłałam Szeptane do wydawnictw. A tu nagle, po prawie roku ten jeden, jedyny mail: Pani Aniu, wydajemy!
Od tamtego dnia wszystko potoczyło się w imponującym tempie: wybór okładki, korekty autorskie, rozmowy z różnymi osobami o wszystkim: przez tekst na skrzydełkach po kolor czcionki.

Miałam obawy, że poważne wydawnictwo potraktuje debiutantkę trochę "z góry" i narzuci mi coś, z czego mogę być niezadowolona, jednak nic z tych rzeczy. Świetnie mi się pracowało a finalny produkt jest jak dla mnie strzałem w dziesiątkę.

Serdeczne podziękowania dla zespołu pracującego nad Szeptanymi:
Karoliny Pawlik
Pauliny Wierzbickiej
Pauliny Radomskiej - Skierkowskiej - za cudowną okładkę

oraz dla  Katarzyny Mastelarczyk za piękną recenzję na okładce. Tę pierwszą chyba na zawsze się zapamiętuje :)


Szeptane można kupić w Empiku Link  - w tej chwili w przedsprzedaży książka jest w promocji

Dajcie znać jak się czytało :)

czwartek, 1 września 2016

Krążki z ciasta pierogowego / Debiut literacki ;)

To ja!

Po kilku miesiącach przerwy od blogowania wracam z nową energią.
Będzie się działo na blogu! :) Wydaję debiutancką książkę w jednym z czołowych wydawnictw (jestem tak podekscytowana, że będę wspominała o tym... raz czy dwa!) :)


Tymczasem na powitanie zaległy przepis na wykorzystanie nadmiaru ciasta pierogowego. Gdy zabraknie mi farszu robię sobie takie krążki na przekąskę (przepyszne!)

Lubię ostre smaki więc doprawiam, ale nie musicie tego robić, lub możecie chilli zastąpić jakimiś ziołami dla aromatu.

Pikantne krążki z ciasta pierogowego

środa, 11 maja 2016

Sałatka makaronowa

To chyba najlepsza sałatka makaronowa, jaką kiedykolwiek jadłam. Dodatek ziół prowansalskich nadaje wspaniałego smaku i wydobywa to, co najlepsze. Kiedyś taką sałatkę z ziołami robiłam z tortellini sałatka z tortellini - przepis - ale od dawna nie mogę dostać tortellini pieczarkowego. Chyba zniknęło z planety.

Z makaronem też smakuje świetnie ;)

Sałatka makaronowa

środa, 27 kwietnia 2016

Risotto z grzybami i kurczakiem

Proste w przygotowaniu i przepyszne risotto z grzybami. Wychodzi bardzo soczyste i pełne smaku, jednocześnie jest to lekkie danie. Przygotowywane zupełnie nie tak, jak się robi prawdziwe risotto, ale równie smaczne, a przy tym łatwiejsze.
Świeży ogórek dodaje daniu świeżości i soczystości, pasuje doskonale do  risotto.

Risotto z grzybami i kurczakiem

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Zupa pomidorowo buraczkowa z jajkiem i kruszonką

Nietypowa zupa pomidorowa o pysznym, ciekawym smaku. Ciężko rozpoznać w niej buraczki, bo w takiej ilości one nie zdominują pomidorów - nadadzą pięknego koloru zupie i wzbogacą jej smak.
Pietruszkowa kruszonka pasuje tu idealnie - polecam podać ją w osobnej miseczce, żeby w czasie jedzenia można było sobie dosypać. Nie warto od razu całej dodawać do zupy, bo zanim ją skończymy kruszonka rozmięknie, a powinna być chrupiąca.

Zupa jest banalna w przygotowaniu i warto ją zrobić na spróbowanie. Sądzę, że jak na tak proste składniki smak Was miło zaskoczy :)

Zupa pomidorowo buraczkowa z jajkiem i kruszonką

poniedziałek, 29 lutego 2016

Ciasto brownie bird

Pyszności! To chyba najlepsze słowo do określenia tego ciasta. Jest łatwe w przygotowaniu i bogate w smaku, jednocześnie kruche i kremowe, słodkie, ale z delikatną, cytrusową nutą, która idealnie te słodycz przełamuje. Nie przepadamy za zbyt słodkimi ciastami a to było dla nas idealnie wyważone. Do tego pięknie się prezentuje i rozbudza ciekawość gości - na pewno przebija tradycyjne brownie pod każdym względem :)

Murzynek z ptasim mleczkiem

środa, 24 lutego 2016

Szybki obiad bezglutenowy

Ostatnio zajadam się makaronem ryżowym, którego niegdyś nie lubiłam. Wydawał mi się bez smaku, nazywałam go plastikiem i niczym nie zachwycił mimo, że miałam z nim do czynienia w wielu różnych daniach.
W końcu jednak znalazłam na niego sposób, a mianowicie wyrazisty sos, z którym mieszamy makaron tuż po ugotowaniu. Nagle jest pełen smaku, aromatyczny, a ja mogę go jeść nawet kilka razy w tygodniu.
Dziś polecam proste danie, które przygotujecie w 15 minut (dla jednej osoby). Roboty jest tu bardzo mało a smak dla mnie wręcz obłędny. Oczy mi się cieszą na sam widok tego dania, a smak niczym nie ustępuje wyglądowi :) przekonajcie się sami :)

Szybki obiad bezglutenowy

wtorek, 9 lutego 2016

Gulasz wołowy i 4 niezawodne sposoby na miękką wołowinę

Wiele osób obawia się przygotowywać potrawy z wołowiny w obawie przed mięsem twardym lub pozbawionym smaku. Ja mam kilka sprawdzonych sposobów na miękką i pyszną wołowinę i najczęściej stosuję je wszystkie na raz - nie są zbyt wymagające, za to gwarantują mi smaczne, delikatnie kruche mięso.

Gulasz wołowy - sposoby na miękką wołowinę pełną smaku

czwartek, 21 stycznia 2016

Szybki i pyszny bananowiec

Szybkie i łatwe w wykonaniu, a przy tym bardzo smaczne ciasto z masą kajmakową, przekładane bananami i herbatnikami. Prościej już się chyba nieda - przygotowanie masy zajmuje kilkanaście minut, układanie w blaszce drugie tyle i ciasto gotowe. W smaku kremowe, bananowo - kajmakowe, nie za słodkie. Wspaniale pasuje tu cytryna która równoważy smak ciasta i daje ładny kontrast smakowy i wizualny.

Doskonałe ciacho "na szybko" - choć oczywiście musi mieć czas by stężeć w lodówce.
Ciasto bananowe z kajmakiem


Składniki:

  • 250 g kajmaku z puszki
  • 5 opakowań herbatników
  • 3 banany
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • cytryna
  • 500 g serka mascarpone
  • 500 g śmietany 36 %
  • 6 płaskich łyżeczek żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzątku
Przygotowanie:
Żelatynę zalać wrzątkiem, rozmieszać i odstawić do ostudzenia.
Mascarpone wymieszać z kajmakiem. Dodać ubitą na sztywno kremówkę. Gdy żelatyna przestygnie dodac do niej trochę masy, rozmieszać dokładnie i powoli wlewać do całej masy (najlepiej przez sitko) cały czas mieszając. Żelatyna powinna być w tej samej temperaturze co masa kajmakowa.

Przekładamy ciasto:
Banany kroimy w plasterki grubości herbatników i skrapiamy sokiem z cytryny żeby nie ściemniały.
W blaszce układamy warstwę herbatników i kremu. Na kremie układamy ciasno banany i dociskamy. Na wierzch układamy kolejną warstwę herbatników i tak do wyczerpania składników. Na górze powinna być warstwa kremu. Przed wylaniem galaretki ciasto powinno trochę stężeć w lodówce. Galaretkę przygotowujemy według przepisu na opakowaniu, a gdy zacznie tężec wylewamy na schłodzone ciasto.
Odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

Smacznego!








poniedziałek, 11 stycznia 2016

Piernik Staropolski cz 2

Moje Święta stały pod znakiem mnóstwa pracy - to chyba kolejny już rok gdy wzięłam na siebie trochę za dużo. Ostatecznie 26 grudnia leżałam z gorączką aż do Sylwestra - przemęczenie najwyraźniej mnie osłabiło.
Wszystko dlatego że 4 dni przed Wigilią dowiedziałam się... że ją organizuję. Pierwszy raz, i choć z pomocą to jednak nie było łatwo. Babcia zaniemogła i tradycyjnie wyprawianą gdzie indziej kolację musiałam przenieść do niej, bo nie była w stanie opuścić mieszkania. Mimo choroby była natomiast zdolna do nadzoru, a ponieważ za młodych, zdrowych lat miała w zwyczaju zastawiać stół aż się ugnie - tego oczekiwała i w tym roku, choć sama nie mogła w niczym pomóc. No cóż - dałam radę sprostać oczekiwaniom. Uratowało mnie to, że w tym roku zdecydowałam się właśnie na ten piernik i miałam go już gotowego - w wigilię zrobiłam tylko polewę. Makowiec tez był juz upieczony i wystarczyło polukrować. Pierogi czekały w zamrażarce, więc dzięki wcześniejszym przygotowaniom jakoś dałam radę :)

Na blogu zaległości - wciaż wiszą propozycje na potrawy Wigilijne :D Sprzątanie i nadrabianie prac mam w planach na najbliższe dni więc sądzę że do końca tygodnia blogi będą posprzątane :)

Tymczasem zamieszczam obiecaną już dawno drugą część przygotowań piernika Staropolskiego.
U nas to ciasto ZACHWYCIŁO - pyszne, wilgotne, rozpływa się w ustach i bardzo długo nadaje się do spożycia (ostatni kawałek zjadłam kilka dni temu), a ciasto było pieczone 17 grudnia. Ten termin pieczenia jest fantastyczny dla mnie bo dzięki temu, że na tydzień przed wigilią mam ciasta gotowe łatwiej mi jest czynić pozostałe przygotowania bez zostawiania wszystkiego na ostatnią chwilę.

Smakowało wszystkim i pięknie się udało za pierwszym razem, a do tego można je zrobić wcześniej - od teraz Piernik Staropolski będzie stałym gościem na Świątecznym stole. Przepis jest powszechnie znany i widziałam go na wielu blogach i w wielu książkach. Ja skorzystałam ze wskazówek Danusi - bardzo dziękuję ;)

Piernik Staropolski

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Puszyste ciasto z białą czekoladą i orzechami

Szybkie ciasto dla zapracowanych. Przygotowanie zajmuje kilkanaście minut, a efekt jest przepyszny - wilgotne, słodkawe ciasto z orzechami otulonymi białą czekoladą. Ciacho rozpływa się w ustach - smakowało wszystkim i zniknęło ze stołu w oka mgnieniu.

Ponieważ mój piekarnik wariuje i piecze bardzo nierówno ciasto upiekłam w teflonowej brytfance żeby lepiej rozprowadziła ciepło.
W cieście jest dużo białej czekolady ale nie jest ona wyczuwalna jakoś bardzo mocno.

Ciasto z białą czekoladą (blondies)
Składniki:

  • 4 tabliczki białej czekolady (po 100 g)
  • 150 g masła
  • 2/3 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
Przygotowanie:
  1. Masło roztopić w rondlu i zdjąć z ognia. Dodać 3 tabliczki czekolady i pozostawić na kilka minut. Po tym czasie wymieszać na jednolitą masę.
  2. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać sól, cukier, cukier wanilinowy i wymieszać. Wbić jajka i wymieszać a na końcu dodać ostudzoną masę z białej czekolady.
  3. Posiekać orzechy i czwartą czekoladę i dodać do masy. Wymieszać.
  4. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia teflonowej formy. 
  5. Piec do suchego patyczka w 180 stopniach (u mnie około 30 minut. Ciasto powinno zbrązowieć na górze.
Smacznego!


wtorek, 8 grudnia 2015

Boże Narodzenie: Dania mięsne na ciepło i zimno

Zestawienie dań mięsnych na ciepło i zimno.
W naszym domu obowiązkowo będzie bigos oraz karkówka - mój mąż szaleje za obiema tymi potrawami i w święta może nie jeść nic innego :) Pieczona karkówka wychodzi bardzo soczysta i krucha, spóbujcie zrobić wedle mojego przepisu - sądzę, że przy nim pozostaniecie. Ta karkóweczka robi furorę na salonach :)

Kusi mnie również zrobienie sałatki z tortellini - bardzo ją lubię a dawno nie jadłam. Niestety nie mogę dostać w sklepie pieczarkowych tortellini od dość dawna (ktoś może coś wie o tym? Zlikwidowali?)
Z innymi mi nie smakuje a robić samej pierożki na sałatkę gdy jest tyle innych zajęć przed świętami to lekkie szaleństwo :)

Jeszcze nie zdecydowaliśmy co podamy na ciepło do jedzenia ale będzie to prawdopodobnie gulasz z udźca indyka - jest przepyszny, mięso rozpływa się w ustach dzięki kąpieli w prostej marynacie.

To ostatnie już w tym roku zestawienie przepisów na święta - kolejne planuje przygotować na Sylwestra.
Po lewej stronie pod obrazkami są linki do zestawień na dania Wigilijne oraz ciasta i desery które polecam na święta.







Dania mięsne na zimno:

Bardzo soczysta karkówka (spróbujcie koniecznie, jest przepyszna)
 Soczysta karkówka
Suszony schab (przygotowujemy około 9 dni przed Świętami
 Schab suszony
Pieczony schab
 Pieczony schab

Najlepsze pieczone mięso (moje ulubione) z udźca
 Najlepsze pieczone mięso

Pasztet z mięsa z rosołu
 Pasztet z mięsa z rosołu

Sałatka na przyjęcie
 Sałatka imprezowa
Sałatka z tortellini (oj zmieniły się zdjęcia na blogu od tamtej pory) :)
 Sałatka z tortellini










Dania mięsne na gorąco:



Guasz z udźca indyka (mięso rozpływa się w ustach)
 Gulasz z udźca indyka
Kotlety mielone z indyka - bardzo soczyste
 Kotlety mielone

Kofty z indyka - ciekawsza wersja mielonych. Podajemy z wyrazistym dipem na bazie jogurtu
 Kofty
Bigos (nie jest za tłusty) - w tym roku poprawię zdjęcie :)
 Bigos (nie jest za tłusty)

Strogonov po Polsku - sycąca, pyszna zupa. Pasuje do lekkiego drugiego dania.
 Strogonov po Polsku
Polędwiczki wieprzowe
 Polędwiczki wieprzowe

Bitki wołowe w sosie grzybowym
 Bitki wołowe w sosie grzybowym
Udziec indyka pieczony w rękawie
 Udziec indyka pieczonny w rękawie

Gołabki z kapusty włoskiej
 Gołabki z kapusty włoskiej







poniedziałek, 7 grudnia 2015

Barszcz czerwony na zakwasie

Mój ulubiony barszcz czerwony na prawdziwym zakwasie z buraków. Lubię barszcz kwaśniejszy i pikantny, dlatego dodaję sporo buraczków kiszonych a mało świeżych. Jeśli lubicie słodsze barszcze to raczej poszukajcie innego przepisu, od radzu uprzedzam. Wigilia to piękny czas i bardzo bym nie chciała by ktoś przeżywał rozczarowanie przepisem.
Mój jest zdecydowanie dla amatorów intensywnych smaków :)
Zmartwię Was i powiem że nie czuję się na siłach podać Wam konkretnej ilości użytych przypraw. Wszystko zależy od gustów smakowych, jeden woli mniej inny więcej czosnku czy pieprzu. U mnie barszcz zawsze doprawia mąż - robi to lepiej niż ja. Przy tym konkretnie przepisie polecam zupę doprawić wstępnie zaraz po ugotowaniu. Następnie ostudzić i podgrzać (nie gotować) jeszcze raz - wtedy barszcz nabiera mocy i można poczuć jego prawdziwy smak.

Od momentu dodania zakwasu barszczu nie należy gotować bo straci kolor. A kolor ma piękny, sami popatrzcie:

Barszcz czerwony na zakwasie

piątek, 4 grudnia 2015

Boże Narodzenie: potrawy na Wigilię

Zapraszam do zapoznania się z moimi propozycjami na dania Wigilijne.
24 grudnia jestem zawsze gościem a sama na gorąco przygotowuję jedynie barszcz (robie podobno pyszny i zawsze to ja przywożę barszcz do domu teściów)
Nie potrafie sobie również wyobrazić świąt bez własnych pierogów dlatego zawsze obowiązkowo je robię z własnego przepisu (bardzo polecam, wychodzą absolutnie przepyszne i nigdzie nie jadłam tak dobrych)
Poza tym robię tylko jakieś zimne przekąski wegetariańskie. Wszystkie są smaczne i wierzę że każdy znajdzie tu coś, co przypadnie mu do gustu. Ja szczególnie polecam śledzia po japońsku oraz tatar śledziowy z pieczonymi ziemniaczkami








Śledź po japońsku
 Śledź po japońsku
tatar ze śledzia na pieczonym ziemniaku
 (raczej na małe przyjęcia)Tatar ze śledzia na pieczonym ziemniaczku

Pierogi z kapustą i grzybami - przepis idealny na miękkie ciasto i wyrazisty, pełen grzybów farsz. Można zrobić wcześniej i zamrozic surowe (nie stracą na tym w smaku)
 Pierogi z kapustą i grzybami



Wigilijny Bigos (link prowadzi do mojego drugiego bloga - fit-appetit
Bigos wigilijny

Zakwas z buraków (przygotowujemy około 16 grudnia)
 Zakwas z buraków na barszcz

Barszcz czerwony na zakwasie
 Barszcz czerwony na zakwasie


Ryba po grecku
Ryba po grecku

Koreczki z pastą z makreli (na nieduże przyjęcia)
 Pasta z makreli
Sałatka ze śledziem i pieczonym burakiem
Link prowadzi do mojego drugiego bloga fit -appetit
 Sałatka ze śledziem i pieczonym burakiem
Sałatka z tuńczykiem
Sałatka z tuńczykiem
Sałatka z pieczarkami sojowymi
Sałatka z pieczarkami sojowymi
Sałatka śledziowa w buraczanych miseczkach
 Sałatka śledziowa w buraczanych miseczkach
Sałatka z pieczarkami marynowanymi
 Sałątka z pieczarkami marynowanymi









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...